nfoz Wrocław

site
Klub Szczęśliwego Maluszka

Przynajmniej o tym piszą, są rzeczy o których zwykli ludzie nie mają pojęcia ani dostępu do informacji a pieniądze
podatników, czyli niczyje - wypływają wartkim strumieniem, potem krzyk, że leczenie nie ma pieniędzy - składkę zdrowotną trzeba radykalnie podwyższyć.

Mój kolega miał naprawę sprzętu ortopedycznego za wymianę standardowego łożyska i przykręceniu dwóch śrubek - dawniejszy NFZ - czyli ówczesna kasa chorych została obciążona kwotą 800 zł.
Kolega, chociaż nie płacił z własnej kieszeni interweniował u samego Prezesa DRKCH we Wrocławiu, ze skutkiem takim, że został uznany za czepialskiego bo kogo obchodzą jakieś niczyje pieniądze.

Koszty refundacji leków - to jest temat rzeka, jeden kombatant (prawie 63 lata od zakończenia II wojny światowej) w ciągu roku potrafił łyknąć ponad 1200 tabletek VIAGRY, po takiej ilości, to na pewno mu wszystko stanęło łącznie z sercem.

Witam,
Chciałbym przenieść się z przychodni we Wrocławiu do którejś w Oleśnicy. Niestety nie znam tu żadnej placówki, a już na pewno nic nie wiem takiej, którą warto wybrać. Czy możecie coś polecić?
Zależy nam na:
- publicznym zakładzie lub prywatnym z podpisanym kontraktem z NFZ;
- dobry pediatra na miejscu !!!!!!!! To warunek konieczny!
- inni specjaliści na miejscu, zwłaszcza dermatolog i kardiolog;
- możliwość wykonania na miejscu zabiegów - zastrzyki, ale też EKG, USG;

Lub proszę - dajcie znać o takiej placówce, którą omijać należy szerokim łukiem.

Dzięki,
Jarek

a ja Kalinie plombuję zęby,Pani Magda jest rewelacyjna,ma świetne podejście do dzieci,za plombę płacę 60zł,jednorazowo i nie musze dziecka następny raz ciagnąć.A plomba kolorowa 70zł
A lapisowac mozna za doarmo,NFZ nam to zapewnia!wiem,bo moja kuzynka chodzi z dziecki
U pani Magdy spotkałam mamę,która przychodzi z chłopcem 4 letnim i ściąga lapis,bo dzieci sie z niego śmieją,że ma czarne zęby
Tego sie bałam właśnie,bo pracowałam w przedszkolu i wiem jake dzieci potrafia być okrutne.
Dorka jak chcesz to Ci podam nr tel do tego gabinetu.na wizytę czeka sie tydzień
wpoczekalni jest pani ,która lepi z dziećmi z plasteliny,maluje czyta ksiażeczki,parzy herbatki,,,,daje baloniki
a w gabinecie Pani dr ma dvd i puszcza bajki w trakcie zabiegu(na życzenie)
pokazuje tez na monitorze stan uzębienia ,można se poogladać hi hi

Efeke:
Kalina nie chce nigdy isć do domu po zabiegu


lek.stom.Magda Dąbrowska-Michałowska
ul.Kromera 27/5 Wrocław
tel.71/7991755
0601965285

prosze podzielcie sie ze mną swoimi opiniami na temat pediatrów i ginekologów we Wrocławiu nikogo tu ze służby zdrowia nie znam
poszukujęw/w lekarzy najlepiej gdyby przyjmowali państwowo bo z kasa kruchusieńko i superaśno gdyby jeszcze gdzieśblisko legnickiej i astry ale niekoniecznie
dość pilne
pozdrawiam kaśka

witam
wciąż szukałam stomatologa we Wrocławiu aż w końcu znalazłam
CITODENT UL HUBSKA dr TOMASZCZUK
mają oni podpisaną umowę z NFZ i to co da się zrobić w ramach funduszu to robię na kasę a to co nie prywatnie.
chodzi do niej cała moja rodzina i większość znajomych
pozdrwiam

Mój kolega musi poddac temu zabiegowi swoja maleńką córeczkę. Podobno terminy z NFZ sa koszmarnie długie (pół roku). Czy wiecie gdzie można taki zabieg wykonać prywatnie ? I jaki jest koszt ?

Skanna, zamieściłam tez na lekarzach, ale sprawa jest pilna, więc pozwoliłam sobie umieścić tego posta również tu

.Witam mam ten sam problem.i jedyna mozliwosc na dzidzie bylo zaplodnienie in vitro.poddalam sie temu zabiegowi i jestem szczesliwa mama 18 mc.dziewczynki... na NFZ nie masz co liczyc wszystkie badania do in vitpr sa platne.ale podobno w warszawie jest osrodek w ktorym placisz przy udanej probie zaplodnienia...nie wiem dokladnie jak on sie nazywa ,zobacz na int..jak bys cos jeszcze chciala wiedziec to pisz ja zaplacilam z badaniami i zastrzykami 8 tys.we wroclawiu. nie poddawaj sie!!!!zycze powodzenia

Olu,
niestety same nazwy nic tu nie pomogą Za pierwszym razem Łukasz miał przepisaną 30 dniową kurację uodparniającą, gdzie mieliśmy tych kuleczek od groma i w dodatku różnie dawkowanych. Teraz generalnie najczęściej używane się powtarzają (np. na katar jest prawie zawsze kalium bichromicum 9 lub 15 - zależy od koloru kataru ). Myślę, że najlepiej byłoby znaleźć u Ciebie we Wrocławiu pediatrę-homeopatę, ale takiego, który w razie czego nie zawaha się też podać antybiotyk. Ja mam szczęście, że nasza pani doktor przyjmuje w przychodni na NFZ, bo podobno wizyty u homeopatów nie należą do tanich, ale wiele też można z homeopatą załatwić przez telefon - oczywiście, gdy juz lekarz świetnie pozna dziecko (nasz lekarz ma notatki robione we własnym kajeciku, plus karty). Ja w sprawie katarów do pasa i podwyższonej temperatury w sezonie grypowym zwykle dzwonię i bardzo dokładnie wszystko opisuję - łącznie z kolorkiem rzeczonej wydzieliny z nosa.
Oklepywanie zaś bardzo pomaga, bo wydzielina się odkleja i nawet jak dziecko ją po odkaszlnięciu połknie, to trafi ona do żołądka, a nie ściekając z nosa do oskrzeli i płuc, by tam znowu zaschnąć. Oklepywać trzeba koniecznie.
Z ostatniej chwili - moje dzieci już kaszlą sporadycznie i w porównaniu do gruźliczych ataków sprzed kilku dni, brzmi to jak zaledwie chrząknięcie. Zdrowo były oklepywane
Basia.

Dobić chore szpitale?





Klinikę onkologii dziecięcej we Wrocławiu wsparła swego czasu Otylia Jędrzejczak (Fot. PAP)
Telewizje raczą nas zdjęciami z wrocławskiej kliniki onkologii dziecięcej, której kończą się pieniądze na działalność. Tymczasem Elżbieta Cichocka w "Gazecie Wyborczej" wzywa: dobijmy chore szpitale!

Tekst Elżbiety Cichockiej to reakcja na histerię, jaką rozkręciła część mediów wokół Akademickiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu. To jedna z najbardziej zadłużonych placówek medycznych w Polsce. Od kilku dni komornicy zabierają jej pieniądze, jakie daje jej NFZ. Sęk w tym, że częścią tego szpitala jest Klinika Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej, w której leczą się dzieci ciężko chore na raka. W niektórych telewizjach i gazetach widzimy te dzieci, ich płaczących rodziców i dowiadujemy się, że ze względu na gorliwość komorników, małym pacjentom grozi śmierć.

Jak dla mnie, klasyczny szantaż moralny.

W jednym z największych szpitali we Wrocławiu położna powiedziałą mi, że jest odgórny zakaz podawania ZZO ( w tym szpitalu), ponieważ oddział położniczy jest największy w tym szpitalu i w momencie kiedy kobieta rodzi naturalnie, NFZ pieniądze kieruje właśnie na ten oddział. W momencie gdy korzysta z ZZO, nawet płatnego, trzeba skorzystać z sali operacyjnej ( tak mi powiedziała) i podzielić pieniądze pomiędzy oddział położniczy i blok operacyjny. Więc to im się nie opłaca. Jak zwykle chodzi o pieniądze. Dziwne tylko, że cesarki na życzenie robią (1000 zł). Czy wtedy nie muszą się dzielić kasą?
Z tego co się zoorientowałam to kobiety w większości krajów Europy mają wybór co do ZZO, tylko u nas ciągle starają się nam wmówić jakie to niebezpieczne.
A stwierdzenie, że jesteśmy stworzone po to by cierpieć przy porodzie, poprostu mnie rozwala.

Święta racja- Aylin- wreszcie weekend! Chociaż ja co weekend mam zajęcia na podyplomówce więc nie odpocznę, pobudka o 4 rano..
Dzisiaj byłam na wizycie. Pęcherzyk ma się dobrze, wymiary zgodne z tygodniami ciąży, mam brać duphaston. Dostałam dwa pakiety dla przyszłych mam, karta założona i za miesiąc kolejna wizyta. Cieszę się, bo mój lekarz (chodzę na nfz) ma nowy aparat usg u siebie w prywatnym gabinecie więc nie będę musiała jeździć do Wrocławia jak w pierwszej ciąży, no i lekarz prowadzący będzie robił.
Mamo Zuzi- podziwiam za wytrwałość, ja pewnie już bym testowała. Ale kciuki trzymam! Czekamy na wieści.
Aga- witaj! Gratuluję i życzę spokojnej ciąży!

Miłęgo weekendu mamusie!

wpadłam na chwilkę, obejrzałam zdjęcia, ale wasze dzieci duże już są

Moja kruszynka rośnie powoli ważyli ją we wtorek w szpitalu i przez 5 dni przybrała 74g. Trochę mało ale to możne przez chorobę.

Poszukuję sprawdzonego pediatry we Wrocławiu, możecie kogoś polecić??

Nasza pediatryczka spanikowała i wysłała nas do szpitala na leczenie kataru (mi powiedziała, że mała ma już zapalenie oskrzeli). Na szczęście wyszliśmy na własne żądanie, leczymy się w domu, ale muszę poszukać spokojnego pediatry bo osiwieję, w ciągu jednego dnia schudłam 1,5 kg z nerwów (to akurat dobrze )

Delfinko zgłębiłaś już temat becikowego? Możesz mnie oświecić gdzie się po nie występuje? do mops-u czy do miasta?


Czym szczepicie maluszki? skojarzonymi czy nfz-towymi? Decydowałyście się na dodatkowe szczepionki pneumo, meningo i rotarix?

Kochana Irenko u doktor Strugalskiej leczę się ponad 6 lat i to ona postawiła mnie na nogi w ciężkich momentach choroby radząc na przemian różne kuracje także sandoglobulinowe które postawiły mnie na nogi.Po przeczytaniu twojego postu jestem w szoku dlaczego tak dziwnie i nieodpowiedzialnie postapiła Strugalska z tobą.Po tej historii już nie mam do niej takiego pełnego zaufania jak kiedyś i zaczełam zastanawiać się nad zmianą lekarza.Jeśli bedziesz miala jakieś konkretne informacje o lekarzach z NFZ z Banacha daj znać.Znam jeszcze dobrego lekarza z Wrocławia ale nie wiem z jakiego regionu polski jesteś.Pozdrawiam trzymaj się i napisz coś więcej o sobie.


All right reserved.
© Klub Szczęśliwego Maluszka & Zdrowie