placówki pocztowe Kraków

site
Klub Szczęśliwego Maluszka

no panowie zrobił mi się duży problem, nie dostałem tej cholernej paczki i teraz to naprawdę nie mam pojęcia kiedy ją zobaczę, strajk zaczyna się za kilka godzin. Gdyby można było ją jakoś odebrać z centralnej poczty w moim mieście to już mógłbym się ewentualnie przejść po nią ale nie wiem czy tam w ogóle będzie ktoś pracował i czy da się odebrać tak paczkę. Tylko jeszcze pozostaje pytanie czy ona jest już w u mnie w mieście ale powinna już być, wysłana w piątek z Krakowa do mnie do Tarnowa no cóż, wiecie może czy można by było ją jakoś odebrać i gdzie po nią iść do siebie nie daleko na placówkę czy tam do tej głównej w moim mieście?



Edit: TDU OWNER strajk zaczyna się jutro: http://gospodarka.ga...pl/gospodarka/1,3..._we_wtorek.html

właściwie to liczę że nie dojdzie do niego bo telefon jest mi cholernie potrzebny :E


Edit2: Ten cytat daje nadzieję że załatwią to i poczta będzie działać normalnie bo jeszcze mam kilka ważnych paczek do wysłania :C:

'Dyrekcja powołała już centralny sztab antykryzysowy oraz sztaby regionalne, które mają nie dopuścić do zatrzymania Poczty.'
Ten post był edytowany przez eladek dnia: 02 Czerwiec 2008 - 21:00

Jestesmy w trakcie przygotowania sklepu internetowego e- delikatesy Paleo , zakupy będą dostarczane naszym transportem w promieniu 10km od Wieliczki , swoim zasięgiem ma także obejmować dwie dzielnice Krakowa - Podgórze i Nową Hutę . o właściwości adresu ma decydować kod pocztowy . Ponieważ trzeba było przystosować nasz program sprzedaży detalicznej do współpracy z programem sprzedaży internetowej , dlatego wymagało to tak dużo czasu . Osobnym problemem jest zdobycie bazy fotograficznej produktów sklepu internetowego, mam nadzieję że w kwietniu bądz maju uda nam się uruchomic pierwszą placówkę w Wieliczce . Pozdrawiam

w gazecie krakowskiej czytam ze Pan Uhryński( sołtys os) bardzo walczy o to by poczta z bl. nr 3 zmieniała adres na pawilon handlowy ( tez na osiedlu).Zmianę tumaczy się tym ze pom. w bl. nr 3 nie jest przystosowane do obsługi niepełnosprawnych oraz max moze tam wejsc jednocześnie 3 osoby. są wieczne kolejki itd.
Więc ja tez jestem za tym by pomieszczenie było większe, dostępniejsze , i z podjazdami dla niepełnosprawnych
Ale
czy w pawilonie bedzie wiecej niz 40 m2 ( bo tyle jest w bl.nr3)- hmm...
czy do pawilonu są dojscia dla osób niepełnosprawnych? nie
czy przenosi się wszystkie placówki pocztowe które nie spełniają standartów dla osób niepełnosprawych- na pewno nie
co do ciasnoty to nigdy na tej poczcie nie stałem dłużej niz 5 minut , miesci sie tam spokojnie z 10 osób ale nigdy tam tyle nie ma ( zazwyczaj 2-4)
a moze chodzi o to że tam jest po prostu mieszkanie które mozna opchnąć( zresztą prawidłowo bo mieszkanie służy do tego by mieszkali w nim ludzie)
jest mi obojętne czy poczta bedzie tu czy tam,może nawet wolałbym zeby była w pawilonie ale argumentacja z gaz. krakowskiej mnie nie przekonuje

Z trochę innej beczki:

Natomiast dla uznania, iż doszło do doręczenia pisma w trybie określonym w art. 150 ordynacji podatkowej, nie wystarczającym jest stwierdzenie na potwierdzeniu odbioru przesyłki, faktu dwukrotnego awizowania przesyłki. Koniecznym jest również zaznaczenie przez doręczyciela, czy i w jaki sposób adresat został zawiadomiony o nadejściu przesyłki, gdzie i w jakim terminie może ją odebrać / wyrok NSA w Gdańsku z dnia 5 maja 1997 r. sygn. akt l SA/Gd 470/96, niepubl., wyrok WSA w Opolu z dnia 6 lutego 2008 r. l SA/Op 314/07, LEXnr 437617, wyrok WSA w Warszawie z dnia 25 maja 2007 r. V SA/Wa 417/07, LEX nr 345717 /.

Zauważyć należy, iż zastosowany celem doręczenia decyzji formularz dowodu doręczenia nie zawiera rubryki pozwalającej na dokonanie adnotacji o fakcie nadejścia przesyłki, oraz miejscu i czasie przechowywania przesyłki. Okoliczność ta nie zwalnia organu podatkowego od obowiązku powiadomienia adresata o fakcie, miejscu i czasie przechowywania nadesłanej przesyłki, a doręczyciela od konieczności dokonania takiej adnotacji, dla skuteczności doręczenia / wyrok WSA w Krakowie z dnia 10.03.2008 roku II SA / Kr 1301 / 07.

W takiej sytuacji organ winien stosować odpowiednie formularze doręczeń, co niejako wymusza na doręczycielu pozostawienie informacji o fakcie nadejścia przesyłki, czasie i miejscu jej przechowywania w okresie biegu terminu oznaczonego na zawiadomieniu i poczynienia o powyższych czynnościach adnotacji na potwierdzeniu odbioru przesyłki.

Dla uznania bowiem, że decyzja została skutecznie doręczona stronie w trybie art. 150 ordynacji podatkowej, konieczne jest wykazanie przez organ administracji, że placówka pocztowa zawiadomiła adresata w sposób nie budzący wątpliwości o nadejściu pisma i miejscu, gdzie może je odebrać / wyrok NSA z dnia 31.01.2006 roku l FSK 565 / 05 /

I SA/Go 323/09 - Wyrok WSA w Gorzowie Wlkp.

Pamiętam jak te spichlerze były w bardzo dobrym stanie, pozniej je podpalili jak i większość budynków w Twierdzy.

Co do nazwy: Feste Boyen / Twierdza Boyen

Twierdza Boyen (niem. Feste Boyen) - twierdza o kształcie gwiazdy, zbudowana w latach 1844-1856 z rozkazu króla Fryderyka Wilhelma IV. Ten ważny obiekt strategiczny położony jest w zachodniej części Giżycka, na wąskim przesmyku pomiędzy dwoma dużymi jeziorami mazurskimi - Kisajno (południowa część kompleksu Mamr) i Niegocin.

Wzniesiona została na obszarze Prus Wschodnich liczącym ok. 100 ha i stanowiła główne ogniwo w łańcuchu umocnień zamykających od wschodu dostęp na teren państwa pruskiego.

Do twierdzy prowadzą dwie drogi od strony Giżycka i Kętrzyna oraz cztery bramy wjazdowe:

* Giżycka,
* Kętrzyńska,
* Wodna (pomocnicza; wyposażona w podnoszony most zwodzony),
* Prochowa (pomocnicza; sąsiadująca z dzisiejszym amfiteatrem).

Historia [edytuj]

Historia giżyckiej Twierdzy Boyen kształtowała się w XIX wieku. Pierwsze plany powstania twierdzy pochodzą z 1818 roku. Były one odzwierciedleniem doświadczeń gen. von Grolmanna oraz von Boyena z wojen napoleońskich. Jednak ostateczną decyzje o wybudowaniu fortyfikacji podjęto dopiero 9 sierpnia 1841 roku. Autorem projektu był Johann Leopold Ludwig von Brese, który wcześniej zaprojektował Fort Winiary oraz pozostałe elementy Twierdzy Poznań. Lokalizacja uzgodniona została po lokalnej wizji w 1842 roku przez generałów: von Grolmanna, von Krausenecka oraz von Astera. 5 kwietnia 1843 roku od projektu i pierwszych prac ziemnych rozpoczęła się budowa w rejonie donżonu, czyli niwelacji terenu i kopania studni. 4 września położono tu kamień węgielny z udziałem lokalnych władz. Prace rozpoczęte przez gen. Astera dokończono w 1846 roku projektem majora Westphala. 24 grudnia 1846 roku, król Fryderyk Wilhelm oficjalnie nadał twierdzy nazwę Festung Boyen (Twierdza Boyen). Połowa bastionów, tj. trzy otrzymały nazwę od imion gen. von Boyena - Leopold, Ludwik i Herman, a trzy pozostałe - Recht (Prawo), Schwert (Miecz), Licht (Światło).

Prawie na wprost wejścia do twierdzy przez Bramę Kętrzyńską znajduje się budynek stacji gołębi pocztowych. W czasie I wojny światowej przesyłki pocztowe z Giżycka bardzo szybko docierały do Królewca, Szczecina i Wrocławia. Wywiad niemiecki musiał doceniać ten sposób łączności jeszcze w czasie II wojny światowej, skoro na terenach polskich włączonych do III Rzeszy w 1942 zarządzono likwidację wszystkich gołębi pocztowych.

Twierdza w latach 1941-1944 [edytuj]

W latach 1941-1944 na terenie twierdzy funkcjonował szpital polowy. Na kuracji po złamaniu obojczyka (po upadku w czasie jazdy konnej w Mamerkach) przebywał tu od 10 października 1941 gen. Franz Halder. Po zamachu na Hitlera w Wilczym Szańcu do kwatery głównej Hitlera w dniu 22 i 23 lipca 1944 dojeżdżał na konsultacje laryngolog dr Giesing.

W twierdzy ulokowany był III wydział, XII oddziału Sztabu Generalnego (OKH) Obce Armie Wschód z Mamerek. Wydziałem kierował płk. Alexis Freiher von Roenne podległy gen. Gehlenowi. Placówka wywiadu w twierdzy miała kryptonim "Emma". Do dyspozycji Roenniego był budynek koszarowy zlokalizowany po prawej stronie od wejścia przez Bramę Giżycką, między bastionami Ludwik i Leopold. Budynek koszarowy przeznaczony był dla ok. 500 żołnierzy. W budynku tym analizowano zdobyte na froncie dokumenty oraz werbowano do współpracy oficerów Armii Czerwonej. Oficerów radzieckich dowożono tu z różnych obozów jenieckich. Nabór agentów odbywał się metodą "kija i marchewki". Niechętnych do współpracy kierowano do więzienia (zamek krzyżacki) w Rynie, a podejmujący współpracę zostawali w wydzielonym sektorze twierdzy. W sektorze tym, przeznaczonym na 100 osób była stołówka, kino i biblioteka. W dniach od 16 lipca do 4 września 1942 przebywał tu Andriej Własow, przewieziony później do Winnicy na Ukrainie. Według J. Thorwalda w Twierdzy Boyen funkcjonował ośrodek szkoleniowy dla oficerów ROA. Potwierdzają to relacje robotnika przymusowego Franciszka Charubina- pomocnika maszynisty, który w 1944 na dworcu kolejowym w Giżycku spotykał oficerów w mundurach niemieckich, rozmawiających po rosyjsku. Zwykli żołnierze ROA przypuszczalnie szkoleni byli w koszarach w Orzyszu. Relacja tego samego F. Charubina - do Orzysza przybywały transporty jeńców czerwonoarmistów, a wyjeżdżały transporty żołnierzy w niemieckich mundurach, śpiewających rosyjskie piosenki. O transportach kolejowych wojsk na trasie Giżycko-Pisz Charubin przekazywał meldunki Polskiemu Związkowi Powstańczemu, który w 1942 włączony został do Armii Krajowej.

Na terenie twierdzy funkcjonowało laboratorium oceniające jakość żywności dostarczanej do "Wilczego Szańca".

Bibliografia i źródła [edytuj]

* Thorwald Jurgen, Iluzja - żołnierze radzieccy w armii Hitlera, PWN, Warszawa - Kraków, 1994 (oryg. niem. 1974), ISBN 978-83-01-11579-1
* Wasilenko Bogdan, Mamry i okolice. Przewodnik, Kętrzyn, 1996, ISBN 83-905491-0-7
* Charubin Franciszek (Robotnik przymusowy, w latach 1941-1944 pomocnik maszynisty na nieistniejącej linii kolejowej Pisz-Orzysz-Giżycko), maszynopis, Kętrzyn, 1990.
* Przegląd Turystyczny. Magazyn Informacyjny Warmii i Mazur, Twarze turystyki (m.in.) Franciszek Charubin, Nr 11, Olsztyn, 1997, ISSN 1428-9857


All right reserved.
© Klub Szczęśliwego Maluszka & Zdrowie